Miesięczny koszt użytkowania Thermomixa to od 5 do 32 zł sprawdź, jak wpływa na Twój rachunek za prąd
- Średnia cena za 1 kWh w Polsce wynosi około 1,25 zł, ale w taryfie G12 może być niższa.
- Miesięczny koszt prądu Thermomixa waha się od 5-8 zł (użytkowanie okazjonalne) do 25-32 zł (użytkowanie intensywne).
- Najwięcej energii zużywają funkcje grzewcze, zwłaszcza gotowanie na parze (Varoma), które może pobierać do 1 kWh na godzinę.
- Wyrabianie ciasta, miksowanie i tryb czuwania generują znikome koszty, rzędu kilku groszy lub złotych rocznie.
- Thermomix może być bardziej energooszczędny niż tradycyjne gotowanie z użyciem wielu garnków, piekarnika czy kilku pól indukcyjnych jednocześnie.
- Posiadacze fotowoltaiki mogą obniżyć koszty eksploatacji Thermomixa niemal do zera, maksymalizując autokonsumpcję energii.
Miesięczny koszt Thermomixa: Ile realnie zapłacisz za prąd?
Z mojego doświadczenia wynika, że miesięczny koszt użytkowania Thermomixa, jeśli chodzi o zużycie prądu, jest często niższy, niż mogłoby się wydawać. Bazując na średniej cenie prądu wynoszącej około 1,25 zł/kWh, możemy oszacować, że dla użytkownika okazjonalnego (gotowanie 2-3 razy w tygodniu, proste potrawy) będzie to koszt w przedziale 5-8 zł. Jeśli korzystasz z Thermomixa regularnie (codziennie lub co drugi dzień, obiady, ciasta), możesz spodziewać się wydatku rzędu 12-19 zł miesięcznie. Natomiast w przypadku użytkowników intensywnych, którzy gotują kilka razy dziennie, często używając funkcji Varoma, koszt ten może wzrosnąć do 25-32 zł. Jak widać, rozpiętość jest spora i zależy przede wszystkim od Twoich nawyków.
Oblicz swój miesięczny koszt Thermomixa krok po kroku
Zamiast polegać na ogólnych szacunkach, możesz samodzielnie obliczyć, ile realnie kosztuje Cię Thermomix w skali miesiąca. To prostsze, niż myślisz! Wystarczy, że wykonasz trzy proste kroki: sprawdzisz cenę za 1 kWh na swoim rachunku, oszacujesz, jak często i do czego używasz urządzenia, a następnie zastosujesz prosty wzór. Pozwoli Ci to uzyskać najbardziej precyzyjne dane dla Twojego gospodarstwa domowego.
Krok 1: Sprawdź cenę za 1 kWh na swoim rachunku za prąd
Pierwszym i najważniejszym krokiem jest ustalenie, ile faktycznie płacisz za jedną kilowatogodzinę (kWh) energii elektrycznej. Tę informację znajdziesz na swoim rachunku za prąd, zazwyczaj w sekcji dotyczącej opłat za zużycie. Dla większości gospodarstw domowych w taryfie G11, uśredniona cena, uwzględniająca opłaty dystrybucyjne i zamrożone ceny energii, wynosi około 1,25 zł/kWh. Pamiętaj jednak, że jeśli masz taryfę dwustrefową G12, możesz mieć niższe stawki w określonych godzinach (np. nocą lub w weekendy), co może dodatkowo obniżyć koszty.Krok 2: Oszacuj swój typowy czas gotowania
Kluczem do precyzyjnego obliczenia jest zrozumienie, jak często i w jaki sposób używasz Thermomixa. Zastanów się, czy jesteś użytkownikiem okazjonalnym (2-3 razy w tygodniu, np. zupy, koktajle), regularnym (codziennie lub co drugi dzień, obiady, ciasta) czy intensywnym (kilka razy dziennie, gotowanie wieloetapowe, częste używanie Varomy). Na tej podstawie możesz oszacować swoje miesięczne zużycie energii: 4-6 kWh dla użytkownika okazjonalnego, 10-15 kWh dla regularnego i 20-25 kWh dla intensywnego. To dobry punkt wyjścia do dalszych obliczeń.
Krok 3: Zastosuj prosty wzór i poznaj swój miesięczny wydatek
Gdy znasz już cenę za 1 kWh i oszacowane miesięczne zużycie, wystarczy zastosować prosty wzór: Miesięczny koszt = Miesięczne zużycie w kWh * Cena za 1 kWh. Przyjmijmy uśrednioną cenę 1,25 zł/kWh i zobaczmy, jak to wygląda w praktyce:
- Dla użytkownika okazjonalnego (np. 5 kWh/miesiąc): 5 kWh * 1,25 zł/kWh = 6,25 zł.
- Dla użytkownika regularnego (np. 12 kWh/miesiąc): 12 kWh * 1,25 zł/kWh = 15 zł.
- Dla użytkownika intensywnego (np. 22 kWh/miesiąc): 22 kWh * 1,25 zł/kWh = 27,50 zł.
Jak widzisz, znając swoje nawyki, możesz bardzo precyzyjnie określić, ile Thermomix kosztuje Cię każdego miesiąca.
Które funkcje Thermomixa zużywają najwięcej prądu?
Zrozumienie, które funkcje Thermomixa są najbardziej energochłonne, jest kluczowe do świadomego zarządzania zużyciem prądu. Urządzenie to, choć wielofunkcyjne, ma swoje "apetyty" na energię, które różnią się w zależności od wykonywanego zadania. Przyjrzyjmy się bliżej specyfikacji i praktyce.
Gotowanie i podgrzewanie: Gdzie "ucieka" najwięcej energii?
Nie jest zaskoczeniem, że to właśnie funkcje grzewcze Thermomixa są najbardziej energochłonne. Urządzenie wyposażone jest w grzałkę o mocy 1000 W, a całkowity pobór mocy przy jednoczesnej pracy silnika i grzania może sięgnąć 1500 W. Z mojego doświadczenia wynika, że to funkcja Varoma, czyli gotowanie na parze, zużywa najwięcej energii. Dzieje się tak, ponieważ grzałka pracuje przez dłuższy czas z wysoką mocą, aby utrzymać odpowiednią temperaturę pary. Godzina pracy z maksymalnym grzaniem w trybie Varoma to koszt około 1 kWh, co przy cenie 1,25 zł/kWh oznacza wydatek około 1,25 zł za godzinę intensywnego gotowania.
Wyrabianie ciasta i miksowanie: Czy silnik jest prądożerny?
W przeciwieństwie do funkcji grzewczych, praca silnika Thermomixa (o mocy 500 W) jest znacznie mniej obciążająca dla Twojego rachunku za prąd. Funkcje takie jak wyrabianie ciasta, które działa w trybie interwałowym, zużywają stosunkowo niewiele energii. Kilkuminutowy cykl wyrabiania ciasta to zużycie rzędu 0,02-0,04 kWh, co przekłada się na zaledwie kilka groszy. Podobnie jest z miksowaniem czy blendowaniem krótkie, intensywne blendowanie przez 1-2 minuty to zużycie niemal pomijalne. Silnik pracuje efektywnie, ale przez krótki czas, co minimalizuje koszty.
Tryb czuwania: Cichy pożeracz prądu czy mit?
Wielu z nas obawia się "cichych pożeraczy prądu", czyli urządzeń w trybie czuwania (standby). W przypadku Thermomixa te obawy są w dużej mierze mitem. Pobór mocy w trybie czuwania wynosi poniżej 0,5 W, co jest zgodne z restrykcyjnymi normami unijnymi. W skali roku, koszt utrzymania urządzenia w trybie czuwania to zaledwie kilka złotych. Szczerze mówiąc, nie ma potrzeby odłączania Thermomixa z gniazdka za każdym razem, chyba że wyjeżdżasz na dłużej oszczędności byłyby marginalne, a wygoda użytkowania spadłaby.Co wpływa na zużycie prądu przez Thermomix?
Zużycie prądu przez Thermomix nie jest stałą wartością. Istnieje kilka kluczowych czynników, które mają bezpośredni wpływ na to, ile energii elektrycznej urządzenie pobierze, a tym samym, ile zapłacisz na rachunku. Zrozumienie tych zmiennych pozwoli Ci świadomie wpływać na koszty eksploatacji.
Model urządzenia: Czy TM6 jest bardziej oszczędny od TM5?
Obecnie najbardziej popularnym modelem jest Thermomix TM6, który charakteryzuje się silnikiem o mocy 500 W i grzałką o mocy 1000 W, co daje całkowity pobór mocy około 1500 W przy jednoczesnej pracy obu elementów. Choć nie mam bezpośrednich danych porównawczych dotyczących efektywności energetycznej TM5 vs. TM6, mogę stwierdzić, że nowsze modele zazwyczaj są projektowane z myślą o optymalizacji zużycia energii. Kluczowe jest jednak to, że zarówno TM5, jak i TM6, w kontekście mocy grzałki i silnika, działają na podobnych zasadach, a różnice w zużyciu energii między nimi, jeśli istnieją, są raczej marginalne w porównaniu do wpływu nawyków użytkownika.
Twoje nawyki w kuchni: Jak częstotliwość i rodzaj potraw wpływają na rachunek?
To właśnie Twoje nawyki są najważniejszym czynnikiem wpływającym na ostateczny rachunek. Jeśli Thermomix pracuje u Ciebie codziennie, gotując obiady, piekąc ciasta i często używając funkcji Varoma, naturalnie zużyje więcej prądu. Przygotowywanie potraw wymagających długiego gotowania, intensywnego grzania (jak np. dżemy, gulasze) czy częste korzystanie z gotowania na parze (Varoma) zwiększy zużycie energii. Z kolei sporadyczne miksowanie koktajli czy przygotowywanie prostych zup to minimalne obciążenie dla portfela. To bezpośrednio przekłada się na wcześniej przedstawione scenariusze użytkowania od okazjonalnego po intensywny.
Temperatura składników: Dlaczego gotowanie zupy z mrożonek kosztuje więcej?
Wydaje się to oczywiste, ale często o tym zapominamy. Temperatura początkowa składników ma znaczący wpływ na ilość energii potrzebnej do ich podgrzania. Gotowanie zupy z mrożonych warzyw wymaga znacznie więcej energii i dłuższego czasu pracy grzałki niż gotowanie z tych samych składników, które mają temperaturę pokojową. Podobnie jest z podgrzewaniem wody zimna woda z kranu będzie wymagała więcej energii niż letnia. Pamiętanie o tej zasadzie i, jeśli to możliwe, używanie składników o temperaturze pokojowej lub rozmrażanie ich wcześniej, może przyczynić się do niewielkich, ale zauważalnych oszczędności.

Thermomix vs. tradycyjne gotowanie: Gdzie szukać oszczędności?
Często słyszę pytanie, czy Thermomix jest bardziej ekonomiczny niż tradycyjne metody gotowania. Moja odpowiedź brzmi: to zależy od kontekstu, ale w wielu przypadkach Thermomix może okazać się zaskakująco oszczędny, zwłaszcza gdy porównamy go z przygotowywaniem złożonych posiłków.
Jedno naczynie zamiast kilku garnków i piekarnika: Porównanie zużycia prądu
Kluczową zaletą Thermomixa jest jego wielofunkcyjność i możliwość przygotowywania całych dań w jednym naczyniu, często z wykorzystaniem gotowania "piętrowego" (np. Varoma). Porównajmy to z tradycyjnym gotowaniem, gdzie często używamy piekarnika (który sam w sobie ma moc 2000-3000 W) i kilku pól na płycie indukcyjnej (każde pole to 1500-2300 W). Gdy przygotowujemy obiad składający się z pieczonego mięsa, ziemniaków gotowanych w garnku i sosu na patelni, sumaryczne zużycie energii może być znacznie wyższe niż w Thermomixie, który z mocą grzałki 1000 W (całkowity pobór do 1500 W) jest w stanie przygotować całe danie. Oszczędność wynika z mniejszej mocy grzałki i skumulowania wielu procesów w jednym, zamkniętym środowisku.
Płyta indukcyjna czy Thermomix? Kiedy urządzenie wielofunkcyjne wygrywa?
Jeśli porównamy Thermomix z pojedynczym polem indukcyjnym o podobnej mocy (np. 1500 W), koszty samego podgrzewania mogą być zbliżone. Jednak Thermomix oferuje znacznie więcej niż tylko grzanie. W tym samym czasie, gdy podgrzewa, miesza, sieka, blenduje czy wyrabia ciasto. W tradycyjnym gotowaniu te czynności wymagałyby użycia dodatkowych, energochłonnych urządzeń, takich jak blender, mikser czy robot kuchenny, które pobierają dodatkowy prąd. Dlatego też, gdy przygotowujemy danie wymagające wielu etapów i różnych funkcji, Thermomix często wygrywa pod względem efektywności energetycznej, ponieważ wykonuje wszystko w jednym miejscu i w jednym czasie.
Praktyczne porady: Jak gotować w Thermomixie, by obniżyć rachunki?
Skoro już wiemy, co wpływa na zużycie prądu, czas na konkretne wskazówki, jak gotować w Thermomixie w sposób bardziej ekonomiczny. Niewielkie zmiany w nawykach mogą przełożyć się na zauważalne oszczędności na rachunkach za prąd.
Wykorzystaj ciepło resztkowe i gotuj "piętrowo"
Jedną z moich ulubionych strategii jest maksymalne wykorzystanie ciepła resztkowego i gotowania "piętrowego". Gdy Thermomix gotuje zupę lub sos w naczyniu miksującym, możesz jednocześnie gotować na parze warzywa, rybę czy mięso w przystawce Varoma. W ten sposób jedno źródło ciepła zasila kilka procesów jednocześnie, co jest znacznie bardziej efektywne niż używanie oddzielnych garnków i patelni. Pamiętaj też, że po zakończeniu gotowania naczynie jeszcze przez chwilę utrzymuje ciepło możesz to wykorzystać do lekkiego podgrzania lub utrzymania temperatury potrawy.
Planuj gotowanie pod taryfę G12 i płać mniej
Jeśli posiadasz taryfę dwustrefową G12, masz realną szansę na obniżenie kosztów. W godzinach obowiązywania niższych stawek (zazwyczaj nocą i w weekendy, a także w określonych godzinach w ciągu dnia) cena za 1 kWh może wynosić około 0,80-0,95 zł. Planując gotowanie w Thermomixie, zwłaszcza tych bardziej energochłonnych potraw (długie gotowanie, Varoma), na te właśnie godziny, możesz znacząco obniżyć miesięczne wydatki. Wymaga to pewnej organizacji, ale oszczędności są tego warte.
Przeczytaj również: Ile prądu zużywa komputer? Oblicz i oszczędzaj na rachunkach!
Gotowanie z fotowoltaiką: Jak wykorzystać darmową energię ze słońca?
Dla posiadaczy instalacji fotowoltaicznej Thermomix staje się niemal darmowym urządzeniem. Energia produkowana przez panele słoneczne w ciągu dnia może w całości pokryć zapotrzebowanie Thermomixa na prąd. Gotowanie w słoneczne dni, kiedy produkcja energii jest największa, pozwala maksymalizować autokonsumpcję i znacząco obniżyć realny koszt eksploatacji urządzenia, często niemal do zera. To potężny argument za inwestycją w fotowoltaikę, jeśli często korzystasz z energochłonnych urządzeń kuchennych.
Werdykt: Czy Thermomix to studnia bez dna dla Twojego portfela?
Podsumowując, moje analizy jasno pokazują, że Thermomix wcale nie jest "studnią bez dna" dla Twojego portfela, jeśli chodzi o zużycie prądu. Miesięczne koszty użytkowania są umiarkowane i w dużej mierze zależą od Twoich nawyków kulinarnych. Od kilku do maksymalnie kilkudziesięciu złotych miesięcznie to wydatek, który często rekompensowany jest przez oszczędność czasu, wygodę i potencjalne oszczędności na zakupach spożywczych (dzięki gotowaniu w domu). Co więcej, w porównaniu do tradycyjnych metod gotowania złożonych posiłków, Thermomix może okazać się bardziej efektywny energetycznie, zwłaszcza gdy wykorzystujemy jego wielofunkcyjność. Dla posiadaczy fotowoltaiki korzyści są jeszcze większe, ponieważ mogą oni cieszyć się niemal darmowym gotowaniem, maksymalizując autokonsumpcję energii ze słońca. Kluczem jest świadome i przemyślane korzystanie z urządzenia.
